Srebro, brąz i w końcu złoto..

Złoty medal był jedynym, którego brakowało Joannie Mazur i Michałowi Stawickiemu na mistrzostwach Europy w Berlinie. Wcześniej zdobyli srebro na 200 metrów i brąz na 100 metrów.
Nasza Mistrzyni Świata nie zawiodła. Joanna Mazur z przewodnikiem Michałem Stawickim wygrała bieg na 1500 metrów w czasie paralekkoatletycznych mistrzostw Europy w Berlinie. 
– Taktykę mieliśmy jak z ringu bokserskiego – wyczekać, zmęczyć rywala i uderzyć z całej siły! Udało się, wygraliśmy złoto nokautem technicznym. Przybiegliśmy dobre 100 metrów przed nimi. Czy nam ich trochę żal? Interesują nas tylko do momentu, aż zostawiamy ich za sobą i pozwalamy oglądać te piękne orły na naszych koszulkach – mówiła szczęśliwa Joanna.
Para zdobyła w sumie 4 medale i stała się posiadaczką prawdziwego stada Para Pand – czyli maskotek imprezy (panda ma jedną krótszą nóżkę), które otrzymuje w czasie ceremonii dekoracji każdy zawodnik. Okazało się, że niemal wszystkie Para Pandy zostały już zagospodarowane.
Polscy paralekkoatleci wracają z mistrzostw Europy w Berlinie w bardzo dobrych nastrojach. Zwycięstwo w klasyfikacji medalowej z 61 medalami może robić wrażenie. Udało się też pobić rekord z Grosseto. Dwa lata temu we Włoszech zdobyli 22 złota. Tym razem było ich o cztery więcej.
Gratulujemy i trzymamy kciuki za kolejne sukcesy!!!